Centrum ajurwedy
Home / Nowości
Kim jesteśmy
Nasza oferta
Prasa
Kontakt
Blog
Linki
Archiwum
Szkolenia
Najbliższe terminy i ceny
Opisy kursów
Certyfikaty
Zdjęcia ze szkoleń
Miejsce szkoleń
Rezerwacja i opłata
Sprawdź naszych klientów
Wypowiedzi uczestników
Archiwum szkoleń
Wyprawa do Indii
Najbliższe terminy i ceny
Ośrodki
Rezerwacja i opłata
Program Panchakarma - Wyjazdy grupowe
Nasza galeria
multimedia
Ajurweda
Co to jest Ajurweda
Zarys historyczny
Założenia filozofii
Medycyna starohinduska
Założenia medycyny
Diagnoza ajurwedyjska
Geneza chorób
Terapie ajurwedyjskie
Yoga
Indie
Podstawowe informacje
Stan Kerala
Ludność
Filozofia indyjska
Relacje z podróży
Wedy i terminologia wedyjska
Wedy
Mantra
Yajna - wedyjskie rytuały ognia


Aby otrzymywać informacje o nowościach, podaj swój adres e-mail:
 

Home / Nowości arrow Wedy

Wedy
Wedy, Weda - dewanagari वेद , "wiedza"; podobieństwo tych słów wynika ze wspólnego, indoeuropejskiego pochodzenia sanskrytu i języka polskiego) - to  "Święte księgi"  hinduizmu, najstarsza grupa religijnych tekstów sanskryckich, które stanowiły całość ówczesnej wiedzy człowieka o świecie ludzi i bogów; antologia tekstów z różnych okresów, o różnej tematyce, budowie i przeznaczeniu.
Wedy to wiedza o świecie, która istniała od zawsze; nie była tworem ludzkim, lecz jedynie została objawiona riszim – mędrcom, wieszczom-poetom. Pierwsza osoba, która otrzymała tą wiedzę to Brahma, pierwsza stworzona żywa istota w naszym wszechświecie. 
Brahma z kolei udzielił jej swoim synom i uczniom w nieskażonej postaci, tak jak początkowo otrzymał ją od ekspansji Wisznu,  Garbhodakaśaji.
Źródłó: Wikipedia

Historia Wed

Największym osiągnięciem aryjskich przybyszów, było skomponowanie Wed, zbioru hymnów i rytualnych formuł recytowanych przez poetów, wieszczów i leśnych mędrców, riszi. Zapisywanie tych tekstów nastąpiło dopiero w wiekach średnich i wiadomo, że szło opornie i opieszale, tak jakby cały proces zapisywania był wyraźnie powstrzymywany przez tradycję niezapisywania.
Historia ustnej tradycji przekazu Wed jest znacznie ciekawsza niż ich żywot utrwalony na piśmie. Ciekawszy jest powód, dla którego Wedy nie były zapisywane przez okres 3000 lat niż fakt, że wreszcie zapisane zostały.
Uważano je za objawione, święte, tak cenne, że nikt niepowołany i niewtajemniczony nie mógł mieć do nich dostępu. Od samego początku utrzymywano, że są tak trudne, iż trzeba specjalnej inicjacji, by móc je choć w części zrozumieć. Uważano, że teksty te posiadają boską moc, a nieumiejętne zrozumienie prowadzi do złego wykorzystania mocy, co może stać się niebezpieczne.
Okres przenikania wierzeń indoeuropejskich na tereny północnych Indii i nad Gangę, spisywanie mantr i ich wykładni znaczeniowej, formułowanie pierwszego rozumienia pogłębionej myśli religijnej najeźdźców i przyjmowanie nowych bogów-idei z jednoczesnym zachowaniem własnych pojęć duchowych, wzajemne poznawanie się i przenikanie kultur oraz tworzenie się sanskrytu, to trwający tysiąc lat okres wedyjski, od 1600 do 600 p.n.e. Dzięki silnej tradycji przekazu ustnego wszystkie pieśni zachowały swą pierwotną wersję językową — bramini przekazywali je synom z pokolenia na pokolenie, trzymając się wiernie tekstu. Uważa się, że Wedy powstały, tak jak bogowie, ze świętej sylaby om, więc  sacrum zawarte jest nie tylko w samej treści, ale i w dźwięku.

Nie wolno jednak traktować Wed jako tekstu świętego o podobnym znaczeniu kanonicznym jakie mają święte księgi religii świata semickiego, Biblia, Nowy Testament i Koran. W religiach hindu nigdy nie pojawiła się ortodoksja oparta na jednej księdze, nie istniał też nigdy jakiś jeden jedyny kanon wiary, obowiązujący wszystkich ludzi religijnych w całych Indiach. W okresie wedyzmu pojawiały się wśród   braminów spory doktrynalno-religijne, niekiedy tak ostre, że prowadziły aż do wykluczenia całej bramińskiej dżati z warny braminów, ale rozgrywały się one na powierzchni rozważań wysoko intelektualnych i dotyczyły tylko niewielkiej grupy społecznej. Obok wedyzmu rozwijały się bujnie inne religie (Śiwy, Wisznu, Kriszny, Kali, Durgi).
Traktowanie Wed jako tekstów świętych oznacza poszanowanie tradycji i typowe dla hindusów przekonanie o nienaruszalności i czystości początku — wszystko co powstało „u zarania dziejów” jawi się jako boskie, duchowe, a więc święte.

Budda odrzucił świętość Wed, opierając poszukiwania duchowe nie na skodyfikowanych, niezmiennych tekstach, lecz na indywidualnym doświadczeniu wewnętrznym.
Hymny wedyjskie mówią o rytuale składania ofiar, ale w swej warstwie wewnętrznej, ukrytej przekazują doświadczenia mistyczne. Gdyby nie posiadały owej ukrytej tajemnicy i były tylko zbiorem obskurnych praktyk kapłanów, Upaniszady nie darzyłyby ich tak wielką czcią.
Riszi nie przekazywali pojęć, lecz doświadczenie wewnętrzne, iluminację, byli bowiem „widzącymi prawdę”, wiedzącymi, wieszczami.
Dla człowieka w czasach dawnych — mówi Sri Aurobindo — poeta był jasnowidzem i wróżbitą, objawicielem prawd ukrytych; wyobraźnia nie była tancerką na dworze, lecz kapłanką w domu Boga, nie została wysłana, by mamić złudzeniem, lecz nadać formę prawdzie ukrytej i trudnej do ubrania w słowo.[Le Cycle Humain, str. 9-10].
 
Oczywiście poeci używali języka zwykłych ludzi i odnosili się do ich prostych doświadczeń — i tak troska o ziemię (oranie, zasiew, pozostawienie ziemi w spokoju, zbiory) jest tożsama z troską o duszę (przeoranie i wyrwanie starego, zasiew nową ideą, zebranie plonu), a kowal pracujący w kuźni jest metaforą procesu przekuwania duszy.

Centralnym punktem świata wedyjskiego jest ogień i jego bóstwo Agni; objawia on swój aspekt opiekuńczy lub niszczący, jest przewodnikiem ofiary, a dla kapłana — źródłem wiedzy i natchnienia.
Więc Agni to ogień wewnętrzny, który nas trawi, gdy cierpimy z powodu niewiedzy. Rozpala naszą wolę, spala nieczyste myśli i pożądania. Dzięki wielkiej ofierze wewnętrznej, riszi zdobywa boską naturę, przeobraża siebie w wielkim (alchemicznym) ogniu. Staje się arya, co w sanskrycie znaczy ten, który uprawia (duszę jak) ziemię, walczy i wspina się na szczyty; termin ten w żadnym wypadku nie określał rasy, lecz wartości duchowe; podobnie Juliusz Słowacki mówił o arystokracji ducha. Riszi nie nawoływali do porzucenia świata jak późniejsi asceci, lecz pozostawali w samym jego centrum, uczestnicząc w domowych i polnych zajęciach zwykłych ludzi, nauczali, że poznawszy zakamarki „domostw świata tego” dochodzi się do poznania własnych. W hymnach nie ma aury cudowności czy jakiejś nadprzyrodzonej tajemnicy, jaśnieje w nich sielskość kultury, uprawiania ziemi i… tej cichej, spokojnej, mozolnej i cierpliwej, codziennej pracy nad sobą. Jeśli praca jest dobrze wykonana, stajemy się arya, urodzeni po raz drugi, urodzeni z siebie samych. Rozumiemy, że to my sami jesteśmy kapłanami naszego ognia, siewcami naszego poletka, zdobywcami światła i wojownikami o prawdę. Bogowie są w nas, mówią hymny wedyjskie, są mocami, nad którymi uczymy się panować, ale i opiekunami, którzy odpowiadają na każde nasze zawołanie, inkantację. Świadomość jest przez riszi nazywana „wielkim, czystym niebem”, a podświadomość „bezkształtnym oceanem”, zamieszkałym przez „pytony i węże morskie”, potwory, które „tłamszą, przywalają, dzielą i ukrywają nasz święty płomień”. Riszi, wieszczowie, zostali ubóstwieni w późniejszych tekstach poetyckich, a w Mahabharacie stali się istotami półboskimi.

Właśnie ten pomysł — cichej pracy nad sobą, bez interwencji bogów (bez łaski), a tylko za ich pomocą, jest najlepszym wyjściem z cierpienia egzystencji (z Kena Wilbera). Ta linia przekazu duchowości wewnętrznej i budowania ołtarzy we własnym sercu zachowała się w Indiach od trzech i pół tysiąca lat, a spadkobiercą nauczania leśnych mędrców był przecież Budda. Współcześnie żyjącym riszi był Ramana Maharishi, mędrzec z Góry Świętego Płomienia. Bramini poszli swoją drogą i zakuli wedyzm w kostyczny rytualizm aż do ostatecznego wygaśnięcia tej linii.
·÷·

Zakłada się, że okres wedyjski zaczął się około XIII wieku  i trwał do mniej więcej do V wieku przed Chr. Cztery samhity, czyli Rigweda, Samaweda, Jadżurweda i Atharwaweda zostały ukończone około X w., natomiast ostatnie części  Wed upaniszady ujrzały światło dzienne w latach 800-600 przed Chr., przynajmniej pierwsze z nich, jak Brihadaranjaka i Czhandogja.

Podział Wed
Każda Weda przedstawia następujący szereg: mantra (samhita) — brahmana — aranjaka — upaniszad.
Podział ten odpowiada czterem etapom życia bramina i każdego hindusa, który decyduje się na życie „wyższe”. Młody człowiek staje się uczniem, poznaje dyscyplinę i uczy się na pamięć mantr wedyjskich. Następnie zakłada ognisko domowe, staje się gospodarzem i niesie ofiarę swym bogom. Po spełnieniu obowiązku przekazania wiedzy swoim synom, wycofuje się z życia społecznego i udaje w miejsce odosobnienia (dziś nie jest to leśna pustelnia, lecz aszram), gdzie studiuje aranjaki, teksty leśne. I wreszcie bierze kij żebraczy (dziś porzuca świat symbolicznie) i staje się  sannjasinem, przenikniętym wysoką wiedzą upaniszadów.
Cztery mantry to: Rigweda, Samaweda, Jadźurweda, Atharwaweda.
Język w jakim Wedy były przekazywane stał się wraz z upływem czasu tak niezrozumiały, że święte strofy wymagały komentarzy i objaśnień. Każdy zbiór opatrzony został tekstem zawierającym trzy poziomy komentarzy — brahmany, aranjaki i upaniszady. Mantry i brahmany to pisma usłyszane, śruti przez siedmiu leśnych mędrców riszi, nad rzeką Saraswati.
Zewnętrzną warstwę komentarzy stanowią sutry — utwory przekazane przez tradycję, smriti, a nie usłyszane.

Rigweda, Wiedza Hymnów, to zbiór modlitewnych mantr, którego początki układania w XIX wieku datowano na około 1500 p.n.e., a ukończenie na jakieś 1200 p.n.e. Nowsze badania nad tekstem oraz odkrycia pochodzące z wykopalisk nad Indusem, przesunęły bardziej wstecz datę ich powstania — między 1800 a 1500 p.n.e. Współczesne badania pieczęci sumeryjskich wskazują zaś, iż Rigweda została skomponowana około 3900 p.n.e. Jest najstarszym i najbardziej poważanym pomnikiem poezji wedyjskiej jaki przetrwał do naszych czasów.
1028 pieśni ułożonych w 10 kręgów (mandali) tworzy jeden zbiór (samhita) opiewający trzydziestu trzech bogów.
W starożytnych Indiach tylko bramini mieli dostęp do wiedzy, którą recytowali podczas składania ofiar, w formie skodyfikowanych wersetów, mantr.
Samaweda, Wiedza Śpiewów, podaje szczegółowe sposoby wyśpiewania strof podczas rytuałów, objaśnia liturgię.
Jadźurweda, Wiedza Formuł Ofiarnych, opisuje pieczołowicie rytuały związane ze składaniem ofiary.
Atharwaweda, Wiedza Kapłanów Atharwanów, wywodzi swą nazwę od bramińskiej rodziny, której imię pojawiło się już w Rigwedzie. Jest to zbiór ludowych zaklęć na pomyślność, szczęście i miłość, formuł magicznych zaklinających pogodę lub zdrowie ludzi i zwierząt, zawiera też wróżby i przepowiednie.
Zbiór ten pochodzi z okresu znacznie późniejszego i nie ma tu już aluzji do rytuałów ofiarnych, co pozwala przypuszczać, że zaniechano składania zwierząt w ofierze.
Źródło: www.indiaguide.pl